fbpx

O mnie

.

Cześć! O mnie!

Nazywamy się Paula i Remik – tworzymy markę Ślubne Szepty

mieszkamy na co dzień w Warszawie jednak możecie nas spotkać na ślubach w całej Polsce

 

Paula – Nie powiem Wam, że urodziłam się z aparatem w ręku bo tak nie było. Moi rodzice oraz najbliższa rodzina również nie zajmowała się fotografią w związku z tym nie uczyłam się zawodu od dziecka.

Jednak w moim domu rodzinnym dużą wagę przywiązywaliśmy do zdjęć. Moi rodzice od najmłodszych naszych lat fotografowali nas w warunkach domowych, w prawdziwej rzeczywistości podczas śniadania, ubierania czy zabawy. Uwielbiam z mamą oglądać swoje zdjęcia z dzieciństwa i słuchać historii z nimi związanej. Cieszę się, że rodzice drukowali zdjęcia i zadbali o nasze wspomnienia. Wierzę, że Wy również macie takie pamiątki. To niesamowite, że mamy możliwość zatrzymać na zdjęciach naszą codzienność. Pierwszy uśmiech dziecka, pierwszy dom, etapy remontu mieszkania to zwykłe przyziemne sprawy ale jak wiele radości one nam dają gdy możemy pokazywać znajomym jak wielki progres zrobiliśmy i opowiedzieć ile pracy nas to kosztowało.

O mnie:

Moja historia z fotografią zaczęła się ok 2010r. Wtedy jednak zajmowałam się modelingiem, pozowałam do zdjęć ale zawsze bardziej ciekawiło mnie to jak te zdjęcia powstają. Podpytywałam na sesjach fotografów o rezultaty, a później postanowiłam sama rozwijać się w fotografii. Zrezygnowałam z pozowania do zdjęć i przełożyłam to na naukę ich robienia. Od kilka lat zajmuje się już fotografią zawodowo, cały czas się rozwijając i szkoląc by móc tworzyć dla Was jak najlepsze wspomnienia. Dzięki doświadczeniu w modelingu wiem z jakim stresem mierzycie się na sesjach dlatego wprowadzam na zdjęciach bardzo luźną atmosferę byście czuli się komfortowo.

To właśnie ja jestem głównym fotografem marki Ślubne Szepty i to ja zawsze jestem z Wami na uroczystościach zaślubin (przygotowania, ceremonia, przyjęcie, sesje zdjęciowe).

Ślubne  Szepty to też Remik, który jest moim życiowym i biznesowym partnerem, moją opoką i wsparciem. W dużej mierze odpowiedzialny jest za to w jakiej postaci otrzymujecie zdjęcia jako efekt finalny reportażu. Zajmuje się przygotowaniem dla Was skrzynek, dodatków i innych fajnych rzeczy. Towarzyszy nam często również na sesjach narzeczeńskich czy plenerach ślubnych w roli asystenta. Jeśli bardzo chcecie to oczywiście Remik może również pojawić się na Waszym ślubie w roli drugiego fotografa.

Kochamy czekoladę, cukiernictwo – w wolnych chwilach pieczemy i produkujemy cudowne słodkości dlatego czasem na naszych mediach społecznościowych zobaczycie odstępstwa od sesji 🙂 Staramy się pobudzać naszą kreatywność i działać w różnych dziedzinach życia i biznesu. Dzięki temu nie ma mowy o rutynie i wyuczonych schematach pracy. 

 

 

 

O mnie jako o fotografie ślubnym:

(Paula) Podczas Waszego ślubu jestem fotografem, przyjaciółką (często pomagam Młodej zawiązać sukienkę, a Młodemu założyć spinki i butonierkę). Staram się byście czuli się przy mnie swobodnie. Moje pary często mi mówią, że po 5 minutach czują się jakbym była członkiem ich rodziny. Dziękuję im za to bo jest to dla mnie największy komplement.

Jestem dość zakręconą osobą, mam zwariowane pomysły i z pewnością podczas wesela będę namawiała Was na chociaż krótką sesję plenerową w tym dniu. Ale co zrobić? Ja po prostu Kocham to co robię. Cieszę się gdy zapraszacie mnie do swojego świata i pozwalacie stać się jego częścią.

W swoim życiu kierujemy się emocjami, sercem podążamy szlakiem, który sami sobie wyznaczamy. Miłość w naszym życiu stanowi ważny element dlatego uwielbiamy wracać do domu, w którym spędzamy razem czas.

Każda chwila spędzona razem jest dla nas najcenniejsza w życiu. Często uwieczniamy wspólne chwile na zdjęciach, do których uwielbiamy wracać. 

Zastanawiacie się dlaczego to wszystko Wam tu piszę? Chcę żebyście chociaż trochę poznali Ślubne Szepty ponieważ będziecie wpuszczać nas do swojego życia.

To moja praca, moja wizja i moja poczucie estetyki i emocji stworzy dla Was zdjęcia z Waszego Ślubu.

 

 

Something is wrong.
Instagram token error.